Szperacz – grudzień 2017

Nie siedzę w blogosferze, nie przesiaduję tygodniami po kawiarniach, a książki czytam, zamiast je hurtowo upychać na instagramie. Stanowczo za rzadko chodzę do teatru (bo drogi), w filharmonii usypiam tym szybciej, im lepszy koncert (i żałuję tego, ale nic nie poradzę, tak mam). Ale czasami więcej

Pępowina

Paradoksalnie, dziś w Polsce jest jedno środowisko, które nie odcięło peerelowskiej pępowiny. Co więcej, aby istnieć, musi ją chronić – w innym przypadku straciłoby ogromną część autoidentyfikacji. Bo jak w rzeczywistości bez komunistów, ubecji i agentów usprawiedliwić istnienie etatowych mścicieli? Oni muszą mieć łatwo rozpoznawalnego więcej