• Przystawki,  Wiersze

    Przystawki [cykl]

    VI Jesteś tak miodem i mlekiem płynąca. Złotym miodem smarujesz chleba naszego powszedniego. W mleku skąpane baszty, w których sypiam VII Dzikie stada origami wyfruwają ze stołu czarnookiej. Zwinne dłonie przywołują rozbawionych młodzieńców X Lecz sąsiadeczka całkiem miła, Nie skosztowała z mojego półmiska XVII Pod moim biurkiem mieszka mysz, której nie straszna noc, ani moja noga. Będę jej brakował XIX Przysiadłem nad chrząszczem, który szedł po żonę. Zupełnie sam przysiadłem XX Przed nowiem przystrzygam trawę, chowam narzędzia do szopy. Niebo oto mam przejrzyste, tańczę i wznoszę modły XXII Młoda córka znachora, o imieniu Sana, uczesała włosy. Pięknieś uczesana! XXIII Pachniała migdałem i chłostała go ziołami. Uzdrowienna gejszo! Szczęśliwe gałązki! XXVI…