• Fanzoły,  Miejsca

    Bieruń starego Walentego

    {słowniczek gwarowy pod tekstem} Stary Walenty lepszego miejsca nie mógł sobie znaleźć na odpoczynek. Cholera wie, gdzie go nosiło. Mówią, że jako starożytny zadarł z cesarzem Klaudiuszem II Gockim w Rzymie, ale – jak wiadomo – kronikarze łgali na potęgę, byleby sensacje dorzucać do swoich historii, żeby się lepiej sprzedawały. Prawda była trochę inna. Walenty był prawdziwy i żył – jak większość znaczących ludzi w historii świata – gdzieś między Pszczyną a rzeką Brynicą. Podobno dość sprawny był w lekarskim fachu. Leczyli się więc u niego ludzie, a on chodził po tym kochanym Górnym Śląsku i zatrzymywał się to tu, to tam. Od uciech nie stronił, jak to lekarz, ale…

  • Polecane,  Społeczeństwo

    #LubięFormyŻeńskie

    Dzień dobry! Walentynki? A, no to ja lubię język polski. Lubię pasjami. Lubię jego różnorodność i bogactwo form, dzięki którym opisuje i tworzy rzeczywistość. Lubię jego elastyczność i możliwości zmiany. To dlaczego mam uparcie odrzucać rodzaj żeński np. w nazwach zawodów? #LubięFormyŻeńskie bardziej, niż trwanie w niezbyt logicznych przyzwyczajeniach językowych. Nie ma co robić rewolucji, bo mowa to nie miejsce wojny. Jednak okna warto otworzyć, przewietrzyć i dać miejsce na zmianę. Dyskutujmy, spierajmy się, gódźmy, ale nie mylmy naszych gustów z tym, co język poprawnie daje nam do tworzenia. Socjolożki, magistry i wszelkie inne – jesteście u siebie w języku polskim i nie dajcie z siebie robić kopciuszków. Kiedyś, w trakcie rozmowy na…