Category

Społeczeństwo

Bez kropki, Alfie

Rozumiem i nie rozumiem. Rozumiem medyczne wskazania i decyzje odstąpienia od dalszej terapii, jeśli zgodnie z wiedzą medyczną jest ona niecelowa i może oznaczać uporczywe podtrzymywanie życia. Wbrew emocjom – lekarze nie są bogami. Rozumiem dobre intencje prawa. Nie rozumiem pomysłu, żeby ta czy inna instytucja miała cokolwiek do powiedzenia…

Danse macabre

Od rana To była wyjątkowo wczesna sobota. Mieliśmy zaplanowaną roboczą kawę działu kulturalnego naszej redakcji. A że moje mieszkanie na krakowskich Dębnikach było praktycznie otwarte jakieś osiemnaście godzin na dobę, Pani Od Kultury ze swoimi autorami miała pojawić się o dziesiątej, by wypełnić je rozmowami i planami artykułów. Wstałem wcześnie…

Tęskniłem za Lettermanem

Tęskniłem za Lettermanem. I właśnie wrócił na Netflixie z nowym show My Next Guest Needs No Introduction. Dla mnie osobiście mistrz genialnych rozmów, wywiadów i spotkań ubranych w formułę talk show. Właściwie oprócz niego jestem w stanie z niemal taką samą satysfakcją oglądać Larry’ego Kinga, zwłaszcza jego Larry King Now. A…

Do znajomych, którzy zostają w domach

To post scriptum do jednego z moich tekstów wywołało sporo dobrych reakcji, głównie jednak ze strony tych, którzy pewnie podobne słowa chcieli kierować do swoich znajomych krzywiących się na #czarnypiątek. Być może w tym czasie refleksji, jakim dla wielu jest rozpoczynające się wspomnienie dramatu Golgoty, ktoś jeszcze skorzysta i potraktuje…

Dość pierdolenia

Przepraszam z góry. W tekście znajdują się wyrazy uznane za konieczne. Dość. Pierdolą mi od lat o ochronie życia od poczęcia. Gdyby tak było, dbaliby przede wszystkim o systemową ciągłość dobrostanu od poczęcia do śmierci. Ale to wymagałoby zbyt wiele intelektualnego wysiłku. I kasy, którą można wydać na świętobliwe fundacje…

Wyklęci z rozsądku

Dzisiejsi wyklęci z realności potrzebują legend. Bandytyzm “Ognia”, “Burego” i innych morderców – fetowany jest na równi z tragicznymi losami partyzantów antykomunistycznych. Wszystkim jak leci beztrosko przylepiono tę ogłupiającą metkę “wyklęci”. Ogłupiającą, bo nie odnoszącą się po prostu do historii, ale w dużej mierze po to, by wyklinać innych. Z czegoś,…

#LubięFormyŻeńskie

Dzień dobry! Walentynki? A, no to ja lubię język polski. Lubię pasjami. Lubię jego różnorodność i bogactwo form, dzięki którym opisuje i tworzy rzeczywistość. Lubię jego elastyczność i możliwości zmiany. To dlaczego mam uparcie odrzucać rodzaj żeński np. w nazwach zawodów? #LubięFormyŻeńskie bardziej, niż trwanie w niezbyt logicznych przyzwyczajeniach językowych. Nie ma…

Infantyliada

Uczono mnie historii skomplikowanej, niejednowymiarowej, niełatwej, nieposkromionej. Uczono mnie stawiania pytań i odporności na niewygody, jakie niesie ze sobą wiedza. Uczono mnie, jak pogodzić dumę ze wstydem. Uczyła szkoła, uczyły babcie, ciotki i starzik. Uczyli ci, którzy nie przegrzebywali historii wyłącznie za truflami. Teraz jednak coś się pozmieniało i próbuje…

Chemoterapia honoru

Wszystko mnie irytuje wokół awantury o nowelizację ustawy o IPN: od postawy polityków izraelskich, po jak zwykle spóźnione reakcje polskiej opozycji. Ale też nie mam złudzeń, że sekretarze z KC PiS, pozując na jedynych obrońców honoru, grają na idiotycznym antysemityzmie, a jeszcze bardziej na bierności wobec niego. Im więcej sprzeciwu…