Category

Ludzie

Bez kropki, Alfie

Rozumiem i nie rozumiem. Rozumiem medyczne wskazania i decyzje odstąpienia od dalszej terapii, jeśli zgodnie z wiedzą medyczną jest ona niecelowa i może oznaczać uporczywe podtrzymywanie życia. Wbrew emocjom – lekarze nie są bogami. Rozumiem dobre intencje prawa. Nie rozumiem pomysłu, żeby ta czy inna instytucja miała cokolwiek do powiedzenia…

Tęskniłem za Lettermanem

Tęskniłem za Lettermanem. I właśnie wrócił na Netflixie z nowym show My Next Guest Needs No Introduction. Dla mnie osobiście mistrz genialnych rozmów, wywiadów i spotkań ubranych w formułę talk show. Właściwie oprócz niego jestem w stanie z niemal taką samą satysfakcją oglądać Larry’ego Kinga, zwłaszcza jego Larry King Now. A…

Rozmowa z Judytą Pisarczyk

Zapraszam do wysłuchania rozmowy z Judytą Pisarczyk. Spotkaliśmy się z okazji premiery debiutanckiej płyty Judyty, laureatki konkursu na Festiwalu Ladies Jazz Festival w Gdyni (2017). Posłuchaj rozmowy: Listen to Judyta Pisarczyk – rozmowa DawidZmudaPL byDawidZmudaPL on hearthis.at   Tutaj można przeczytać także moją recenzję wspomnianej płyty i koncertu oraz krótką…

Na brzegu nieba

Ten rok kończy się dziś o północy. Potem Sylwester do pierwszego stycznia i nowy rok. Niech tak będzie. W tym już wystarczająco się wydarzyło. Dokładnie 24 godziny temu siadałem do tekstu o Ricku Parfittcie, zmarłemu w Wigilię gitarzyście Status Quo. Dwie godziny temu BBC wystukało mi na monitorze jakiegoś newsa o…

Kiedy gitara zostaje wdową

Wreszcie skończyła się wigilia. Nalałem sobie szklankę, siadłem do biurka, przesunąłem jakieś papiery, coś lekko stuknęlo o podłogę. Podniosłem kostkę do gitary, włączyłem komputer, zerknąłem na newsy BBC i usłyszałem, jak mój telecaster załkał. Gdzieś w Hiszpanii, po paru przygodach zdrowotnych, na niewidoczną stronę gryfu przeniósł się facet, który wybrał…

Kapłan złamanych dusz

Był jakiś listopad. Chyba. Nie było nikogo w niebieskim prochowcu, zresztą nie wiem, może stanął na chwilę pod oknami małej galerii Miriam. E., niewiele starsza, ale już wtedy mądra bibliotekarka, zupełnie prywatnie zabrała mnie na wieczór z Cohenem, granym przez paru lokalnych bardzo bardów. Miałem czternaście lat, lekki trądzik i…