• Społeczeństwo

    Do znajomych, którzy zostają w domach

    To post scriptum do jednego z moich tekstów wywołało sporo dobrych reakcji, głównie jednak ze strony tych, którzy pewnie podobne słowa chcieli kierować do swoich znajomych krzywiących się na #czarnypiątek. Być może w tym czasie refleksji, jakim dla wielu jest rozpoczynające się wspomnienie dramatu Golgoty, ktoś jeszcze skorzysta i potraktuje ten tekst jako pretekst do rachunku sumienia i głębszego wmyślenia się w ludzkie dramaty, nie tylko ten, który w tych dniach będą rozpamiętywać. Nierzadko zresztą umywając dłonie. To, że święconą wodą – niczego nie zmienia. * * * Tym razem do Was, moi drodzy, którzy być może ze szczerym zasmuceniem lub złością nawet będziecie patrzeć na ludzi idących w Czarnym…