• Proza

    Jak nie pić kawy

    Dzień bardzo roboczy.  A to oznacza, że trochę bardziej niż zazwyczaj zapominam, że kawa mi się parzy w kuchni. Poszedłem po nią, kiedy była już zupełnie zimna. Chciałem zrobić nową, choć w oczach już miałem grupę etiopskich dzieci, które przeszłyby pustynię, żeby napić się kawy (tak mnie moralnie wychowywano: nie marnuj jedzenia, bo dzieci z Etiopii przeszłyby pustynię, żeby zjeść to czy tamto).  Z poczuciem winy wylałem zimną kawę do zlewu, nalałem wody do czajnika, otwieram puszkę – no tak, kawa się skończyła. Myję głowę, ubieram się w panice, bo robota na biurku. zbiegam do sklepu. Wracam z bramy po portfel, wracam do sklepu, biorę koszyk, w którym komuś się…

  • Artykuły,  Media,  Społeczeństwo

    Danse macabre

    Od rana To była wyjątkowo wczesna sobota. Mieliśmy zaplanowaną roboczą kawę działu kulturalnego naszej redakcji. A że moje mieszkanie na krakowskich Dębnikach było praktycznie otwarte jakieś osiemnaście godzin na dobę, Pani Od Kultury ze swoimi autorami miała pojawić się o dziesiątej, by wypełnić je rozmowami i planami artykułów. Wstałem wcześnie i ogarniałem codzienny bałagan słuchając Trójki. Pamiętam zmianę rytmu audycji Beaty Michniewicz i wyczuwalne wyczekiwanie jej gości – polityków przy śniadaniu – na jakąś niedopowiedzianą informację. Włączyłem telewizję, ktoś przekazał pierwszego newsa o problemach przy podchodzeniu do lądowania prezydenckiego samolotu w Smoleńsku. Każdy, kto choć trochę miał wspólnego z mediami czuł, że kolejne komunikaty były właściwie czekaniem na potwierdzenie przez…

  • Audycje,  Muzyka

    Radioblog na spokojnie, czyli jazzonoc

    Listen to Jazzonoc – DawidZmudaPL byDawidZmudaPL on hearthis.at W audycji m.in.: polecanka: Jerzy “Duduś” Matuszkiewicz w Promie Kultury Saska Kępao fundacji Zaczynfragment rozmowy z Judytą Pisarczyk i Urszulą Dudziako stronie wachtyrz.eupolecanka: Wieczór autorski Ewy Frączek PLAYLISTA Boom Boom Beckett – Parliamo un põDazie Mae – When Paris is SingingReole – MuffulettaSpecial Quartet – Looking for the lineJudyta Pisarczyk Urszula Dudziak – rozmowaCaley & Danis – Le Coeur en VadrouilleVolodymyr Gavrylyuk – Dreams About YouBoom Boom Beckett – When You LeaveHugo “Droopi” Contini – Dewey Square

  • Artykuły,  Komentarze,  Społeczeństwo

    Do znajomych, którzy zostają w domach

    To post scriptum do jednego z moich tekstów wywołało sporo dobrych reakcji, głównie jednak ze strony tych, którzy pewnie podobne słowa chcieli kierować do swoich znajomych krzywiących się na #czarnypiątek. Być może w tym czasie refleksji, jakim dla wielu jest rozpoczynające się wspomnienie dramatu Golgoty, ktoś jeszcze skorzysta z okazji i potraktuje ten tekst jako pretekst do rachunku sumienia i głębszego wmyślenia się w ludzkie dramaty, nie tylko ten religijny, który w tych dniach będą rozpamiętywać. Ile ludzi zapycha szczelnie myśli opisami z Ewangelii, byle nie myśleć o tym, z jakimi dramatami muszą się zmierzać jego bliżsi i dalsi bliźni?Wskazują jednocześnie na jerozolimski krzyż, umywając dłonie od tego, co wydarza się obok.  *…

  • Artykuły,  Społeczeństwo

    Dość pierdolenia

    Przepraszam z góry. W tekście znajdują się wyrazy uznane za konieczne. Dość. Pierdolą mi od lat o ochronie życia od poczęcia. Gdyby tak było, dbaliby przede wszystkim o systemową ciągłość dobrostanu od poczęcia do śmierci. Ale to wymagałoby zbyt wiele intelektualnego wysiłku. I kasy, którą można wydać na świętobliwe fundacje i kościoły. Sensowna ochrona życia od poczęcia to nie tak ot, sprzeciw wobec aborcji, ale rzetelna edukacja seksualna, realna pomoc państwa i wszystkich zainteresowanych podmiotów dla matek i ojców, to spójne podejście do okresu prenatalnego. Dla rzekomych obrońców życia poczętego to nie jest jednak kwestia realnej ochrony, ale żądza władzy nad sumieniami. Władzy tępych wychowanków niedouczonych katechetów, którzy dla rzekomego “dobra” pójdą…

  • Książka,  Kultura,  Ludzie,  Muzyka,  Teatr

    Piękni osieckoletni

    Nie zgubiłem Pani na zakręcie. Na żadnym z kilku. Pamiętam naszą pierwszą wódkę w Krakowie nad Wisłą, kiedy cudem wyrzuciło mnie z przyjaciółmi na brzeg. Mówiliśmy po chińsku i za ostatnie pieniądze rozdaliśmy przechodniom prawie cały wózek obwarzanków, kiedy tylko niebo zrzuciło z siebie kolor stali. Mówiła Pani o Hłasce tak, że nie musieliśmy mówić Hłaską, żeby dotknąć poezji. Machała Pani potem jakąś gałązką do pustych okien, które wypuściły z siebie Piotra przy Placu na Groblach. Kiedy indziej wracałem pociągiem, bez paszportu, z nielegalnej podróży miłosnej. Otwierała Pani okna, żebym wywietrzał z egzotycznych zapachów przed powrotem pod adres zameldowania. Łykaliśmy rozpędzone powietrze i wypuszczaliśmy rymowane piosenki za siebie. Potem w prasie…

  • Artykuły,  Komentarze,  Społeczeństwo

    Wyklęci z rozsądku

    Dzisiejsi wyklęci z realności potrzebują legend. Bandytyzm “Ognia”, “Burego” i innych morderców – fetowany jest na równi z tragicznymi losami partyzantów antykomunistycznych. Wszystkim jak leci beztrosko przylepiono tę ogłupiającą metkę “wyklęci”. Ogłupiającą, bo nie odnoszącą się po prostu do historii, ale w dużej mierze po to, by wyklinać innych. Z czegoś, co mogło być przyczynkiem do spisania kolejnego kawałka historii – zrobiono tępe narzędzie propagandy, świętowane tak chętnie i głośno przez hajlujących narodowców. W asyście nasłanych policjantów, żeby tym hajlującym biedactwom nikt krzywdy nie zrobił.  Kiedy widzę dziś romantyczne wpisy znajomych, roztkliwiających się jednakowo nad losami rzezimieszków i partyzantów, byle nie dopuścić krytycznego osądu, byle nie widzieć pęknięć na tej wypolerowanej…

  • Komentarze,  Media,  Społeczeństwo

    Chemoterapia honoru

    Wszystko mnie irytuje wokół awantury o nowelizację ustawy o IPN: od postawy polityków izraelskich, po jak zwykle spóźnione reakcje polskiej opozycji. Ale też nie mam złudzeń, że sekretarze z KC PiS, pozując na jedynych obrońców honoru, grają na idiotycznym antysemityzmie, a jeszcze bardziej na bierności wobec niego. Im więcej sprzeciwu na świecie, tym lepiej – pokaże się swoim niezłomność, ułańskość i przeważy ofiary. Ale, jak to z tą ekipą, sprawa nie jest prosta. Bo najczęściej nie chodzi tu o realny, agresywny antysemityzm rasowy. Idzie o to, na czym grało się już przed wojną, potem grał na tym Gomułka w ’68 i część prawicy po ’89 roku – o polskie przyzwyczajenie…

  • Komentarze,  Kultura,  Społeczeństwo

    #LubięFormyŻeńskie

    Dzień dobry! Walentynki? A, no to ja lubię język polski.. Lubię pasjami. Lubię jego różnorodność i bogactwo form, dzięki którym opisuje i tworzy rzeczywistość. Lubię jego elastyczność i możliwości zmiany. To dlaczego mam uparcie odrzucać rodzaj żeński np. w nazwach zawodów? #LubięFormyŻeńskie bardziej, niż trwanie w niezbyt logicznych przyzwyczajeniach językowych. Nie ma co robić rewolucji, bo mowa to nie miejsce wojny. Jednak okna warto otworzyć, przewietrzyć i dać miejsce na zmianę. Dyskutujmy, spierajmy się, gódźmy, ale nie mylmy naszych gustów z tym, co język poprawnie daje nam do tworzenia. Socjolożki, magistry i wszelkie inne – jesteście u siebie w języku polskim i nie dajcie z siebie robić kopciuszków. Kiedyś, w trakcie rozmowy na…

  • Wiersze

    Flauta

    niestety nie ja wymyśliłem rozpaczwtedy mógłbym ją odwołaćzwinąć jak żagiel a tak pcha po wodzieza granicę mgłyktóra oblepiabrakiem oswojonych imion zdrętwiały zdziczałemdaleko od brzegu